Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serial. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serial. Pokaż wszystkie posty

Sarah Jessica Parker

Dziś urodziny Sarah Jessici Parker! Z tej okazji kilka zdjęć z mojego ulubionego serialu "Sex and the city" :)


Carrie Bradshaw i Moby



Carrie Bradshaw z "Seksu w wielkim mieście" to jedna z moich ulubionych serialowych bohaterek. Ogólnie sam serial należy do oglądanych na okrągło w wolnym czasie. Po pierwsze dlatego, że bardzo mnie relaksuje i rozśmiesza. Po drugie jego akcja ma miejsce w Nowym Jorku, mieście moich marzeń. Po trzecie, pomimo zupełnie innej ery mody, z czym wiążą się totalnie odmienne trendy, stylizacje głównych bohaterek są niesamowicie inspirujące. Po czwarte ze względu na fabułę, która dla mnie jest wciągająca i wiarygodna, a także dobrze wyreżyserowana. Każdy odcinek to inny temat, mimo to historia w ramach całego serialu jest spójna i wciągająca.




Do stylizacji bohaterek "Seksu w wielkim mieście" wrócę na pewno w innym poście. Dziś jednak zwróciłabym uwagę na inny element, który zawsze był dla mnie inspirujący w tym serialu. Wiąże się to też z czynnością, jaką dziś przez cały dzień uskuteczniałam - projektowanie wnętrz. W moim wykonaniu było to po raz kolejny przemeblowanie mojego jedynego pokoju tak, aby ergonomicznie wycisnąć z niego jak najwięcej oraz optycznie jak najbardziej go powiększyć.

mieszkanie Carrie Bradshaw


Mieszkanie singielki Carrie Bradshaw strasznie mi się podobało. Pomimo tego, że do największych także nie należało, przestrzeń była świetnie wykorzystana. Mam tu na myśli mieszkanie przed gruntownym remontem, który bohaterka przeprowadza w pierwszej filmowej części serialu. Zmiany widoczne na zdjęciach poniżej.

mieszkanie Carrie Bradshaw

Carrie Bradshaw wardrobe

Oczywiście najlepszym elementem apartamentu Carrie Bradshaw była garderoba, która stanowiła zarazem przejście z sypialni do łazienki. Ale inne fajne elementy to firanko-zasłonka oddzielająca pokój dzienny od sypialni (które były jednym pomieszczeniem), regał z książkami wzdłuż przejścia przy kuchni, czy cały chaotyczny wystrój. Bardzo też mi przypadło do gustu to, że wszystko jest zagospodarowane właściwie w jednej, otwartej przestrzeni (nie licząc łazienki). Kolory, które tam przeważają, różnorodność, lekki przepych i chaos - to wszystko powoduje, że mieszkanie to jest po prostu urocze i wygląda przytulnie.

mieszkanie Carrie Bradshaw

mieszkanie Carrie Bradshaw

Carrie Bradshaw apartment colours

Carrie Bradshaw computer

Pomimo tego, że Moby nie ma nic wspólnego z projektowaniem wnętrz i przemeblowywaniem mieszkań pod tym postem zamieszczam jedną z jego piosenek. W piosenkach Moby'ego można odnaleźć wszystko, co lubię w muzyce: delikatność, eklektyzm różnych dźwięków i gatunków, ciekawą linię melodyczną, melancholię, nieoczywistość. Poniżej przedstawiam super piosenkę "Shot in the back of the head" z teledyskiem w reżyserii samego Davida Lyncha, idealnie wpasowującego się w nastrój utworu.



Dynia i "2 broke girls"

pampkin
Dynia jest idealnym warzywem na zupę. Właściwie nie znam drugiego tak uniwersalnego smaku. Zupę dyniową można zrobić na tysiąc sposobów, ja dzisiaj spróbowałam dwóch - ostrych i słonych. Niedługo zamierzam przetestować też wersję mojej babci - na słodko z mlekiem. Poniżej przepisy na pyszne październikowe zupy, a właściwie kremy.

Krem z dyni ostry i czosnkowy:

Składniki z opisem czynności:
pampkin cream
-1/2 średniej wielkości dyni - pokroić w kostkę i wrzucić do rondelka
-2 szklanki wody - podlać dynię i zacząć dusić
-vegeta, kurkuma, pieprz, sól - doprawić
-4 ząbki czosnku przeciśniętego przez praskę
Wszystko razem zagotować. Kiedy zacznie bulgotać, a dynia się rozpadać zmniejszyć ogień i trzymać tak przez pół godziny mieszając co jakiś czas.
-3 łyżki śmietany - dodać po zdjęciu z ognia, wymieszać.


pampkin cream

Krem z dyni z dodatkami:

Składniki z opisem czynności:
-1 cebula - pokroić i zeszklić na maśle w rondelku
pampkin-1/2 średniej wielkości dyni - pokroić w kostkę i dodać do cebuli
-2 jabłka - pokroić w kostkę i dodać do rondelka
-2 szklanki bulionu - dodać do warzyw i zacząć dusić
-świeży imbir - zetrzeć i dodać
-2 ząbki czosnku - dodać przeciśnięte przez praskę
-ziele angielskie, pieprz, sól
Zagotować, a potem zmniejszyć ogień i zostawić na godzinę mieszając co jakiś czas. Zdjąć z ognia i zmiksować blenderem na masę (jabłka się nie rozpadają tak ładnie jak dynia).

pampkin cream
Do obu zup można dodać grzanki, posypać świeżą natką pietruszki i posypać świeżo zmielonym pieprzem.

W październiku oprócz czytania ogromnej ilości książek (obecnie idealne "Everything is illuminated"), gotowania, jeżdżenia na rowerze i spacerowania, najlepiej ogląda się seriale amerykańskie. Do kanonowych już "Przyjaciół" i "Seksu w wielkim mieście" ostatnio dołączył prześmieszny serial "Two broke girls".

Serial jest bardzo zabawny i ciekawy. Wyśmiewa nowojorskich hipsterów, bogaczy ze wschodniego Manhattanu, gangsterki z Brooklynu i różne inne historie. Jego pierwszą zaletą jest to, że to chyba pierwszy serial, który pokazuje młode dziewczyny, które nie mają pieniędzy na życie w luksusach, do którego przyzwyczaili widzów bohaterowie "Gossip girl" i innych amerykańskich seriali. Druga wielka zaleta to świetne poczucie humoru i pełno idealnego sarkazmu. Trzecia - miejsce akcji - Nowy York. Niby nie ma w serialu za dużo scen pokazujących to miasto, ale klimat czuć. Inne zalety to np. koń mieszkający na brooklyńskim podwórku, przesmacznie wyglądające muffinki w każdej scenie i serialowy klimat "Przyjaciół" (chociażby śmiech z puszki!).

i'm dead inside