Alexander Wang - stylizacja

Alexander Wang to mój ulubiony projektant mody. W jego kolekcjach zawsze znajduje się pełno ubrań, które idealnie wpasowują się w moje kanony piękna.
To młody (ur. 1984!) Amerykanin o chińskich korzeniach, urodzony w San Francisco.
His designs are edgy and casual, sometimes urban elegent. Colours are subdued, usually black, grey, white.

Poniżej stylizacja utworzona przeze mnie w programie Polyvore.

november wang









Here is one of the best Wang's fashion shows. Spring/Summer 2013. Perfect clothes and stylizations, perfect music (Azealia Banks), perfect moments, perfect models. Totally perfect fashion show.



Mgła, Franz Kafka, The XX i jesienny outfit

"You are at once both the quiet and the confusion of my heart."
— Franz Kafka

Taka też jest mgła wg mnie. Jest nieprzenikniona i wypełniona spokojem jak cisza. Choć z drugiej strony wprowadza tyle zamieszania. Pozwala trochę oderwać się od rzeczywistości, zapomnieć jak wygląda naprawdę. Daje wolną drogę wyobraźni i wyostrza inne zmysły. Za oknem od kilku dni rano i po zmierzchu widać mgłę. Uspokaja mnie to i niepokoi zarazem.


Bardzo ładna piosenka grupy The XX. Są idealnie melancholijni.




Poniżej kilka obrazków znalezionych w Internecie kojarzących mi się z takim mglistym nastrojem.







Poniżej jesienny outfit stworzony za pomocą strony polyvore.com

november chanel



november

There are many reasons to like autumn. And November. That's the list that I found in the Internet and it really reflects my feeling about this topic.



What's more I love this time because I have much time for doing what I like the most. I don't know why it is this way, but even when I have a lot things on my "to do" list, there is always leisure time.


This month I'm on a diet so probably there isn't going to be any post about food. So that's why in November here is going to be many posts about some events and fashion.


Firstly, events. This Saturday I'm planning to organize girl party. It's going to be amazing. Main evening's topics are:


1. 20's


Everyone invited has to use elements like costumes, skinny dresses, sequins, fur, adorable little huts and so on.

Here are some inspirations:










And what's more important the meeting will be accompanied by 20's music.

Few examples:



here is great 20's playlist:

http://www.youtube.com/watch?v=3svvCj4yhYc&feature=autoplay&list=PLD6EF5615D45F8B39&playnext=1

2. Capcake party


We'r going to eat almost only muffins. There are many ways to bake it so there is going to be sweet, salty, spicy and other tasty capcakes.









3. swap clothing party


Swap Party Rules

  • Bring items that are clean and in working condition.
  • One item you bring = one token.
  • Items donated to the Swap Party are no longer yours.
  • Nothing can be claimed until the host officially opens the Swap.
  • Before the Swap opens, spend some time browsing the items.
  • Once the Swap is open, you may claim one item per token.
  • If two or more of you want the same item, the host will flip a coin, draw or rock/paper/scissors for the winner.
And beside themed entertainment there is going to be amazing board games, some movies, coctails and perfect girlfriends company. It promises to be ideal Saturday night.

Halloweenowe spóźnione inspiracje undirect






Nie lubię bać się na filmach. Właściwie nie oglądam horrorów tj. "Piła" i inne. Przede wszystkim dlatego, że zazwyczaj to uczucie budowane jest w sposób prostacki, na zasadzie suspensu i super zaawansowanych efektów specjalnych. W trakcie takich filmów właściwie przez cały czas czuję się nieswojo i niekomfortowo (bo oczywiście wszystkie te techniki na mnie działają, chociażbym nie wiem jak się do filmu dystansowała i może to dodatkowo mnie frustruje). No i nie widzę sensu celowo umieszczać siebie samej w sytuacji niekomfortowej.
Nie mówię tu jednak o arcydziełach Hitchcocka, który przy warunkach prymitywnej techniki przewyższa o niebo swoich późniejszych naśladowców w budowaniu nastroju grozy.
Bo właśnie ta pewnego rodzaju groza (nie strach) przemawiająca ze zdjęć, obrazów, muzyki, filmów bardzo mi odpowiada. Dlatego dzisiaj zamieszczam kilka dni spóźnione inspiracje halloweenowe. Niebezpośrednio nawiązujące do tego dnia, ale zdecydowanie zaliczające się do tych "groźnych".





1 listopada


Rodzinne spotkania i spacery, cmentarz wieczorem, piękna jesień, las, imprezy, czekolada na wagę na odludziu, podróże pociągiem na podłodze. Dlatego tak lubię długi weekend na początku listopada.








Szarlotka kokosowa i "Małe zbrodnie małżeńskie"

Jakiś czas temu przeczytałam świetną sztukę






"Kiedy widzicie kobietę i mężczyznę w urzędzie stanu cywilnego, zastanówcie się, które z nich stanie się mordercą"
(ze wstępu do "Małych zbrodni małżeńskich")